Tomasz Ciecierski

16.11.2017—13.01.2018

Prawie każdy doświadczył wrażenia, gdy po długiej i ciemnej zimie, otwierając okna, wychodząc na zewnątrz – czuje, że coś się zmieniło. Że powietrze ma inny smak i inną konsystencję. I zapach inny. Że czuć w nim pewną obietnicę. I coś się zmienia. Nadchodzi wiosna… Ciecierski jest taką wiosną. Jak wiosna odchodzi i jak wiosna powraca. I zawsze cieszy. Bo wróci z czymś nowym, świeżym, a jednocześnie już znanym – bo mimo wszystko posiadającym znamiona tej jego twórczości, która już była, wydarzyła się. I taką ma nadzieję. Że mimo tego, że brzydzi się powielaniem i manierycznością, co sprawia, że znika, by wejść w coś nowego – jego cykle, z różnych okresów nie utracą wspólnego mianownika. Że odbiorca go rozpozna. Niezależnie od stosowanych w procesie powstawania dzieła technik, materiałów, form i motywów. To malarz wyjątkowy, choć od dawna nie maluje pędzlem. Ale tworzy całym sobą. Z własnych, niedoskonałych fotografii – bo takie lubi najbardziej… Pocztówek, wycinków z pism architektonicznych żony, kartek z kalendarza – tworzy dziś reliefowe kompozycje. Wykorzystując również do tego swoje wcześniejsze obrazy albo ich najbardziej udane fragmenty. I to, że dziś nie maluje, wcale nie znaczy, że znów nie zacznie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pierwotnie zainspirowane malarstwem kolaże staną się za chwilę inspiracją do malowania. Kim jest Ciecierski? Artystą wyjątkowym. Wybitnym. Jedynym w swoim rodzaju. Malarzem, rysownikiem, fotografem-amatorem, autoportrecistą, pejzażystą. Dokumentalistą, podróżnikiem, „głównym inwentaryzatorem“ pracowni malarskiej. Z uderzającą chłopięcością traktuje świat sztuki. Ocenia go z właściwą sobie szczerością. I jak chłopiec szybko się nudzi, by za chwilę podniecić się czymś nowym, by poznać nowe techniki, technologie i znów tworzyć. Wycina, przykleja, komponuje. Tomasz Ciecierski przyjaźni się ze sztuką. Znajduje w niej radość. A sztuka lubi Ciecierskiego. I mimo, że czasem od niej odchodzi – zawsze do niej wraca. A ona zawsze przyjmuje go z powrotem. I oddaje mu się. Jest jego.

Tomasz Ciecierski, Bez tytułu, 1993, olej, płótno, 100 x 134 x 12 cm, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, fot. J. J. Gładykowski

Organizator

Galeria Opera

Czas trwania

16.11.2017—13.01.2018

Wstęp

Galeria Opera czynna jest od czwartku do soboty w godzinach 10.00-17.00. Wejście przez hol kas przedsprzedaży.