Szalone Dni Muzyki - WIATR OD MORZA (3)

Preludium do Festiwalu

  • Kup bilet

Sprzedaż biletów od 2 września godz. 9.

Preludium do Festiwalu (miejsce: ORKIESTRA SINFONIA VARSOVIA, ul. Grochowska 272, Warszawa)

PROGRAM:

Paweł Szymański: Concerto a 4

Jacek Grudzień: Wiatr od morza

Jacek Grudzień: Piosenka na klarnet, puzon, wiolonczelę, fortepian i taśmę

Jacek Grudzień: Nonstrom

Maciej Małecki: Muzyka na fortepian i 3 instrumenty

WYKONAWCY:

Radosław Soroka (klarnet)

Tomasz Światczyński (puzon)

Piotr Mazurek (wiolonczela)

Agnieszka Kozło (fortepian)

Jacek Grudzień studiował kompozycję u Włodzimierza Kotońskiego, prekursora muzyki elektronicznej w Polsce. Był także uczestnikiem kursów kompozytorskich w Darmstadcie, czyli europejskiego centrum awangardy muzycznej w XX wieku. Grudzień nie stroni od pisania na klasyczne instrumenty. Na koncercie „Wiatr od morza” usłyszymy zarówno Piosenkę na klarnet, puzon, wiolonczelę, fortepian i taśmę, jak i utwory bez elektronicznego komponentu.

Tytułowa kompozycja to według komentarza twórcy „(…) rodzaj pocztówki z wakacji w Ustce”, napisanej na prośbę znajomej saksofonistki Aliny Mleczko i kompozytora Pawła Mykietyna, założyciela zespołu Nonstrom. Z kolei Nonstrom jest swoistym portretem członków zespołu o tej samej nazwie: „Nonstrom napisałem dla moich przyjaciół z tego zespołu, w okresie, kiedy spotykaliśmy się prawie codziennie (…). Miał być to dla nich rodzaj śmiesznego prezentu (…)”. 

Paweł Szymański to twórca o ugruntowanym i ascetycznym stylu kompozytorskim. „Ewentualnemu słuchaczowi mojej muzyki nic poza nią nie mam do zakomunikowania. Nie żądam od słuchacza, aby znalazł w mojej muzyce to, co chciałbym, żeby w niej istniało, a czego, być może, nie udało mi się w niej zawrzeć; z drugiej strony nie pomagam mu w odnalezieniu w tej muzyce tego, czego on sam nie potrafi odnaleźć”  – te słowa, opublikowane w „Dwutygodniku”, są aktualne przez całą, ponad trzydziestoletnią działalność twórczą kompozytora. Inną cechą charakterystyczną jego twórczości jest nawiązywanie do epok wcześniejszych, czego dowodem jest między innymi Concerto a 4.

***

Nie bójcie się „poważki”!  Ideą festiwalu powstałego przed niespełna ćwierćwieczem w Nantes jest przełamywanie uprzedzeń do muzyki klasycznej, nade wszystko zaś ułatwienie do niej dostępu. Organizatorzy festiwalu odpierają koronne argumenty opornych: „Nie chodzę do filharmonii, bo bilety są za drogie”? Proszę bardzo – na Szalonych Dniach Muzyki wybitnych wykonawców można zobaczyć i posłuchać za minimalną cenę. „To nie dla mnie, znudzę się, nie wytrzymam zbyt długo”? Koncertów jest wiele, żaden nie trwa dłużej niż trzy kwadranse, nikt nie zdąży się znudzić.  W tym sezonie hasłem spajającym dobór festiwalowych utworów są „kartki z podróży”. Kompozytorzy czerpią inspiracje z doświadczeń podróżnych (wpływy innych kultur), doświadczania samej podróży (konfucjańskie „Droga jest celem…”), a nawet charakterystyki poszczególnych środków lokomocji.  „Zapraszamy państwa do muzycznej podróży” – tegoroczny festiwal przywraca istotność temu nieco wyświechtanemu zwrotowi radiowych dziennikarzy muzycznych.

  • Organizator

  • Współorganizatorzy