Czarodziejski flet

Wolfgang Amadeus Mozart

Opera w dwóch aktach
Libretto: Emanuel Schikaneder
Prapremiera: 30.09.1791, Wiedeń
Premiera tej inscenizacji: 25.11.2012, Berlin
Premiera polska tej inscenizacji: 11.12.2016, TW-ON
Produkcja: Komische Oper, Berlin
Oryginalna niemiecka wersja językowa z polskimi napisami

W Czarodziejskim flecie w inscenizacji Barrie Kosky’ego wszystko jest jak z bajki, a każdy pomysł świadczy o gigantycznym poczuciu humoru reżysera, który musiał świetnie się bawić przy muzyce Wolfganga Amadeusza Mozarta. Gdy rozsuwa się czerwona kurtyna, widz dostrzega tylko biały ekran, na którym zaraz rozpoczynają się harce – reżyser z fantazją będzie żonglował, w rytm muzyki Mozarta, elementami kina niemego, slapstickowej komedii i kreskówki. Współtwórcy tego przedstawienia – Suzanne Andrade i Paul Barritt z zespołu „1927” – połączyli filmową animację z teatrem żywego planu. Efekt jest olśniewający. Oto Papageno, ten rubaszny prostaczek, tutaj przedstawiony jako smutny klown w typie Bustera Keatona, upija się w towarzystwie różowych słoni trąbiących koktajle z wąskich kieliszków. Królowa Nocy jest wielkim pająkiem, Monostatos pojawia się jako blady wampir w kostiumie hrabiego Drakuli, a Pamina nosi czarną perukę z grzywką, co upodobnia ją do aktorki i tancerki Louise Brooks, gwiazdy kina niemego.

Być może swoją feeryczną wyobraźnię Barrie Kosky zawdzięcza pochodzeniu – samego siebie nazywa „koktajlem wschodnioeuropejskim” ze względu na żydowskie, białoruskie, rosyjskie, polskie i węgierskie korzenie. Chętnie też przyznaje się do młodzieńczej fascynacji teatrem Jerzego Grotowskiego i Tadeusza Kantora, o których dowiedział się, studiując w latach 80. XX wieku na Uniwersytecie w Melbourne.

Oglądając jego Czarodziejski flet, widz może odnieść wrażenie, że oto cofa się do początków historii kina, kiedy miejsca, w których wyświetlano krótkie filmy mieszczące się tylko na jednej rolce nazywano z amerykańska kinoteatrami (movie theater), a celem było dostarczenie widzom prostej rozrywki. Właśnie na tej płaszczyźnie inscenizatorski pomysł Barrie Kosky’ego, przy całym swoim wyrafinowaniu, zaczyna się rymować z charakterem Czarodziejskiego fletu Mozarta – dziś postrzeganego jako arcydzieło kultury elitarnej, a napisanego przecież w formie wesołej śpiewogry (singspiel) dla ludowego Theater auf der Wieden na przedmieściach Wiednia, dokąd chadzała publiczność o niewyszukanym guście.

Mozart napisał Czarodziejski flet na zamówienie dyrektora tego teatru, zarazem swojego przyjaciela Emanuela Schikanedera, z którym współpracował już wcześniej, nie spodziewał się jednak aż tak wielkiego sukcesu. 30 września 1791 roku dyrygował premierą Czarodziejskiego fletu od klawesynu. Utwór został przyjęty entuzjastycznie, grano go przez cały październik roku 1791, a niektóre fragmenty bisowano, o czym z radością donosił kompozytor w listach do żony Konstancji. Nim minął rok, Czarodziejski flet przekroczył sto przedstawień w samym Wiedniu, a potem rozjeździł się po całej Europie, trafiając również do Teatru Narodowego w Warszawie, w dwa lata po wiedeńskiej premierze.

„Na pierwszy rzut oka akcja singspielu wydaje się dość chaotyczna. Musimy przyjąć, iż rządzi się ona innego rodzaju logiką, nie mającą nic wspólnego ze światem ludzi dorosłych i jego racjonalnością, Jesteśmy bowiem w krainie baśni” – pisze Guy Wagner, autor książki Brat Mozart o wątkach masońskich w muzyce Wolfganga Amadeusza.

Przez lata zadawano sobie pytanie, o co chodzi w tej erupcji pure nonsensu, jakim jest libretto Schikanedera. Jakkolwiek zagmatwane by się wydawało, jego wielką zaletą okazała się otwartość na przeróżne interpretacje.

W ujęciu Barrie Kosky’ego jest to niezwykle logiczna, a przy tym przesiąknięta fantazją opowieść o lęku przed samotnością i o tym, że nikt nie powinien być sam. Warszawski spektakl to przeniesienie słynnej już i pokazywanej w wielu krajach inscenizacji z Komische Oper w Berlinie (premiera w 2012 roku) – Kosky jest dyrektorem naczelnym i artystycznym tego teatru.

Realizatorzy

Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej
Chór dziecięcy „Artos” im. Władysława Skoraczewskiego (role Chłopców / Knaben)
Statyści


Streszczenie

  • ,

    AKT PIERWSZY

    W mrocznym lesie, Próba milczenia gdzieś daleko…

    Podczas ucieczki przed wielkim, niebezpiecznym wężem, Tamino zostaje w ostatniej chwili uratowany przez Trzy Damy służące Królowej Nocy. Pierwszą osobą, jaką widzi po odzyskaniu przytomności jest Pa- pageno, którego bierze za swojego wybawiciela. Papageno, ptasznik poszukujący miłości, nie wyjaśnia tej pomyłki. Trzy Damy powracają i karzą Papagena za kłamstwo, odbierając mu mowę. Pokazują Taminowi portret Paminy, córki Królowej Nocy, w której Tamino natychmiast się zakochuje. Tymczasem Monostatos ponownie próbuje zbliżyć się do śpiącej Paminy. Pojawia się Królowa Nocy i rozkazuje swojej córce zabić Sarastra, do czego Pamina nie jest zdolna. Zaniechawszy zemsty, Sarastro stara się pocieszyć dziewczynę. Wkrótce Królowa Nocy osobiście zjawia się przed Taminem i oznajmia mu, że jej córka została porwana przez złego Sarastra. Tamino z entuzjazmem przyjmu- je jej rozkaz uwolnienia Paminy. Trzy Damy zwraca- ją Papagenowi głos i nakazują mu, aby towarzyszył Taminowi. Dla ochrony przed niebezpieczeństwami wręczają Taminowi czarodziejski flet, a Papagenowi magiczne dzwonki i oznajmiają, że do Sarastra dopro- wadzą Tamina i Papagena Trzej Chłopcy.

    Monostatos, sługa Sarastra usiłuje uwieść Paminę. Papageno, który odłączył się od Tamina w drodze do Sarastra, jest równie przerażony dziwnym wyglądem Monostatosa, co sługa wyglądem Papagena. Zostaw- szy sam na sam z Paminą, Papageno oznajmia, że wkrótce przybędzie jej wybawca Tamino. On sam jest smutny, bowiem jego poszukiwania miłości są jak do- tąd bezowocne. Pamina go pociesza.

    Trzej Chłopcy prowadzą Tamina do bram królestwa Sarastra. Początkowo ma on kłopoty z przekrocze- niem jego progów. Powątpiewa też w prawdziwość opowieści Królowej Nocy na temat Sarastra. Zaczyna grać na flecie i oczarowuje naturę swoją muzyką. Tymczasem Papageno ucieka z Paminą, lecz zostają schwytani przez Monostatosa i jego pomocników. Po- wstrzymują ich magiczne dzwonki Papagena. Wkracza Sarastro ze swoją świtą, a Monostatos wprowadza Ta- mina. Długo oczekiwane spotkanie Tamina z Paminą trwa bardzo krótko, bowiem Sarastro orzeka, że aby być razem, muszą oni najpierw poddać się serii cięż- kich prób.

  • ,

    AKT DRUGI

    Próba milczenia

    Tamino i Papageno muszą zachować milczenie. Pojawienie się Trzech Dam i ich gadulstwo, sprawiają, że próba staje się nie- zwykle trudna. Tamino pozostaje milczący, natomiast Papageno od razu wdaje się w rozmowę. W mrocznym lesie, Próba milczenia gdzieś daleko… Podczas ucieczki przed wielkim, niebezpiecznym wężem, Tamino zostaje w ostatniej chwili uratowany przez Trzy Damy służące Królowej Nocy. Pierwszą osobą, jaką widzi po odzyskaniu przytomności jest Pa- pageno, którego bierze za swojego wybawiciela. Papageno, ptasznik poszukujący miłości, nie wyjaśnia tej pomyłki. Trzy Damy powracają i karzą Papagena za kłamstwo, odbierając mu mowę. Pokazują Taminowi portret Paminy, córki Królowej Nocy, w której Tamino natychmiast się zakochuje. Tymczasem Monostatos ponownie próbuje zbliżyć się do śpiącej Paminy. Pojawia się Królowa Nocy i rozkazuje swojej córce zabić Sarastra, do czego Pamina nie jest zdolna. Zaniechawszy zemsty, Sarastro stara się pocieszyć dziewczynę.

    Próba kuszenia

    Tamino i Papageno muszą oprzeć się wszelkim pokusom: żadnych rozmów, żadnych kobiet, żadnego jedzenia! Oprócz czarodziejskiego fletu i magicznych dzwonków, Trzej Chłopcy przynoszą Taminowi i Papagenowi również jedzenie, którego Tamino stanowczo odmawia. Pamina nie jest w stanie wy- dobyć z Tamina ani jednego słowa. Odbiera to jako odrzucenie. Płacze myśląc, że Tamino już jej nie kocha.

    Przed ostatnią wielką próbą Pamina i Tamino spotykają się ra- zem po raz ostatni, by móc się pożegnać. Papageno nie może już brać udziału w kolejnych próbach. Pragnie jedynie kieliszka wina i marzy o swojej wielkiej miłości. Pamina jest przekonana, że straciła Tamina na zawsze. Z rozpa- czy próbuje odebrać sobie życie, ale jej zamiar udaremniają Trzej Chłopcy, zapewniając ją, że Tamino nadal ją kocha. Z radością i poczuciem ulgi, Pamina zgadza się raz jeszcze zobaczyć Tamina. Wreszcie połączeni, Tamino i Pamina wspólnie przechodzą ostat- nią próbę.

    Próba ognia i wody

    Muzyka czarodziejskiego fletu oraz miłość Tamina i Paminy po- zwalają przezwyciężyć im strach oraz pokonać niebezpieczeństwa ognia i wody.

    Tymczasem Papageno wciąż nie może znaleźć swej wielkiej miło- ści. Zrozpaczony, również próbuje targnąć się na swoje życie, lecz i tym razem powstrzymują go Trzej Chłopcy. Marzenie Papagena wreszcie się spełnia: razem ze swoją Papageną marzą o licznym potomstwie.

    Tymczasem…

    Królowa Nocy, Trzy Damy i zdrajca Monostatos przepuszczają atak na Sarastra i jego świtę. Zostaje on jednak odparty. Tamino i Pamina przeszli pomyślnie wszystkie próby i nareszcie mogą być razem.

     

    Urlich Lenz / przekład: Joanna Dutkiewicz

     

     

  • Więcej wydarzeń ze świata muzyki klasycznej w aplikacji ONSTAGE

Sponsorzy

  • Mecenasi Teatru Wielkiego - Opery Narodowej

  • Partnerzy Akademii Operowej

  • Partnerzy Teatru Wielkiego - Opery Narodowej

  • Patroni medialni