Peter Grimes

Benjamin Britten

Opera w trzech aktach z prologiem
Libretto: Montagu Slater wg George’a Crabbe’a
Prapremiera: 7.06.1945, Sadler’s Wells Theatre, Londyn
Premiera tej inscenizacji: 23.06.2023, Teatr Wielki - Opera Narodowa w Warszawie
Koprodukcja: The Israeli Opera, Tel Awiw
Oryginalna angielska wersja językowa z polskimi napisami

Jeśli jeszcze do niedawna rzadko goszczące na polskich scenach opery Benjamina Brittena, coraz częściej na nie trafiają, duża w tym zasługa reżysera Mariusza Trelińskiego, który muzykę Brittena bardzo ceni. Od dawna nosił się z zamiarem wyreżyserowania Petera Grimesa, a jako dyrektor artystyczny Teatru Wielkiego - Opery Narodowej przyczynił się do wystawienia na tej scenie Curlew RiverBilly’ego Budda (w koprodukcji z Den Norske Opera & Ballett w Oslo).

Przenieśmy się wyobraźnią do Aldeburgh, osady rybackiej w hrabstwie Suffolk na wschodnim wybrzeżu Anglii. Tam właśnie, w swoich rodzinnych stronach spędził większość swego życia kompozytor Benjamin Britten. Zachwycały go skalisty brzeg, o który z hukiem rozbijają się fale Morza Północnego, port znajdujący się przy ujściu rzeki Alde, miasteczko przytulone do murów kościoła. Po kilku latach spędzonych w Ameryce, dokąd uciekł z obawy przed wybuchem wojny (był zdeklarowanym pacyfistą) i gdzie żył z pisania muzyki do filmów, postanowił wrócić do Anglii razem ze swoim partnerem, tenorem Peterem Pearsem, zostawiając w Nowym Jorku mniej patriotycznie nastawionego przyjaciela, poetę W.H. Audena. Aldeburgh stało się miejscem zamieszkania Brittena i Pearsa, ich Arkadią i miejscem, w którym od 1948 roku odbywa się regularnie kameralny festiwal muzyczny wymyślony przez obu artystów.

Z Aldeburgh wiąże się jeszcze inny trop ważny dla powstania opery Peter Grimes – na przełomie XVIII i XIX wieku żył tam i tworzył poeta George Crabbe, którego poematem The Borough zachwycił się młody Britten. Bohaterem tego dzieła jest gwałtownik i odludek, niejaki Peter Grimes, odsunięty na margines przez społeczność rybaków z Aldeburgh. Temat ten pobudził wyobraźnię Brittena – w 1945 roku ukończył swoją pierwszą w dorobku operę, którą zatytułował właśnie Peter Grimes i z impetem wszedł do świata muzyki scenicznej. Od razu po londyńskiej premierze, w której Peter Pears śpiewał rolę tytułową, zyskał Grimes status arcydzieła za sprawą odświeżającego, z jednej strony eklektycznego, z drugiej bardzo indywidualnego języka muzycznego. Anglia miała znów stać się potęgą operową – Britten, odkrywszy swoje powołanie, zaczął pisać jedno dzieło sceniczne za drugim, m.in. Gwałt na Lukrecji wspaniałego Billy’ego Budda komediowego Alberta Herringa, Śmierć w Wenecji na podstawie noweli Tomasza Manna, Glorianę i Obrót śruby, a także operę telewizyjną Owen Wingrave i kameralne arcydziełko dla dzieci Pobawmy się w operę.

Peter Grimes jest dziełem o niesłychanej sile dramatycznej, do cna przesiąkniętym solą morską i północnym wiatrem. To opowieść o mężczyźnie żyjącym z połowu ryb, surowym i skrytym, pragnącym się dorobić, ale skłóconym z lokalną społecznością, która oskarża go o brutalność wobec młodocianych pomocników i obarcza winą za śmierć jednego z nich. Bronią go nieliczni przyjaciele – wdowa Ellen Orford, z którą Grimes chce się żenić, Balstrode, emerytowany kapitan marynarki i aptekarz Keene. Nawet oni nie są jednak w stanie go obronić, gdy okazuje się, że Grimes w sposób nieumyślny przyczynił się do śmierci kolejnego nieletniego pomocnika, który zginął w wypadku. Rybak musi teraz wziąć winę na siebie – samotnie wypływa w morze.

Jest w tej opowieści wiele z tragedii antycznej, co obok wspaniałej muzyki sprawia, że mamy do czynienia z dziełem ponadczasowym – to konflikt protagonisty z moralnością i zasadami społecznymi, bezwzględne fatum, które na nim spoczywa, kara za hybris, po grecku pychę. Zagadkowa nieprzystawalność Grimesa do otoczenia jest w operze wyostrzona i pokazana jako romantyczno-outsiderska cecha. Polski biograf Benjamina Brittena, Andrzej Tuchowski pisał, że w poemacie Crabbe’a Grimes to postać o cechach psychopaty, zaś u Brittena nabiera on cech byronicznych. Nie jest wprawdzie poetą jak dekadencki romantyk sir George Gordon Byron, lecz z pewnością człowiekiem przeklętym, któremu nie jest dane zwykłe ludzkie szczęście. 

Obsada

Realizatorzy

ChórOrkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej
tancerze, epizodyści

W spektaklu wykorzystano kostiumy chóru z baletu Anny Hop Exodus.

Streszczenie

  • ,

    Prolog

    Z połowu ryb wraca Peter Grimes. Jego pomocnik, młody chłopiec, nie żyje. Policja zabezpiecza ślady. Grimes jest w szoku. Zbiera się sąd. Oskarżony o spowodowanie śmierci chłopca Grimes jest publicznie przesłuchiwany. Ludność miasteczka jest pewna, że jest winien, Grimes się broni. Sędzia Swallow daje wiarę jego zeznaniom i uniewinnia go, jednocześnie zakazując mu pracy z pomocnikami. Wyrok spotyka się z protestami społeczności, która wie swoje: Grimes w ich oczach jest mordercą. Po procesie, Ellen Orford, jedyna osoba w miasteczku, która mu sprzyja, stara się pocieszyć Petera. Grimes jest nieufny, ale pragnie ukojenia. Ellen próbuje wzbudzić w nim nadzieję na odzyskanie szacunku w miasteczku. Kiedy zostaje sam, ma wizję zmarłego chłopca - poczucie winy nie opuszcza Grimesa.

  • ,

    AKT I

    W niedzielny poranek z pubu Dzik wychodzą ostatni pijani klienci. Prosto z knajpy udają się do kościoła na mszę prowadzoną przez Pastora. Spokój i harmonię ceremonii zakłóca wejście Grimesa, który prowokująco zwraca się do modlących, rozpaczliwie błagając ich o pomoc i uwagę. Niemal wszyscy są przeciw niemu, otacza go nienawiść i zmowa milczenia. Jedynie morski wyga, Balstrode, staje po jego stronie. Mieszkańcy dyskutują, czy powinni pomóc Grimesowi. Wbrew temu, co myśli większość, aptekarz Ned Keene postanawia sprowadzić Peterowi kolejnego pomocnika, bez którego Grimes nie ma możliwości wypływania na połów. Hobson, odpowiedzialny za transport, szczególnie gardzi Grimesem. Publicznie go znieważa. Jednak ulega prośbom Ellen i razem wyruszają po chłopca. Do aptekarza zgłasza się bigotka Pani Sedley, uzależniona od laudanum, silnego środka na uspokojenie. Keene umawia się z nią wieczorem w pubie, miejscu, którego przyzwoitość Sedley nie pozwoliła dotąd odwiedzić.

     

    Zbliża się sztorm. Ludność miasteczka boi się potężnych sił natury. Pomimo złowieszczej pogody Grimes szykuje łódź na połów. Zaczepia go Balstrode, sugeruje, że Grimes powinien pomyśleć o wyprowadzce z miasteczka, bo tu zła sława nie ułatwia mu życia. Grimes czuje niesprawiedliwość ciążącej na nim opinii, wspomina fatalny dzień, kiedy nie dowiózł wielkiego połowu, a jego pomocnik zmarł z wycieńczenia. Teraz, nie zważając na niebezpieczeństwo, chce spróbować szczęścia - musi zdobyć majątek i zyskać niezależność, żeby ożenić się z Ellen. Balstrode kpi z jego fantazji. Sztorm wzmaga się, jednak Grimes decyduje się wypłynąć. Do pubu Dzik, miejsca prowincjonalnej rozpusty, przychodzi wystraszona Pani Sedley, aby odebrać od Keene’a tabletki. Nikogo prócz właścicielki - Ciotki, jeszcze tam nie ma. Ciężka ulewa i sztorm ściągają jednak kolejnych gości. To jedyny w miasteczku nocny lokal z rozrywkami, o których za dnia nikt nie wspomina. Pijany hipokryta Boles, samozwańczy kaznodzieja, przystawia się do młodych dziewczyn. Zjawia się Keene z wieścią o zniszczeniach wyrządzonych przez sztorm. Ucierpiał dom Grimesa. Samotny Grimes krąży wokół pubu, czekając na przybycie pomocnika. Kiedy wchodzi do środka, pijani goście atakują go. Mnożą się oskarżenia i obelgi. Boles rzuca się na niego i uderza butelką w głowę. Grimes krwawi. Pojawia się Hobson, Ellen i chłopiec - John. Peter zabiera nowego pomocnika do domu.

  • ,

    AKT II

    Radosny niedzielny poranek. Ellen i John spacerują brzegiem morza. Milczącemu, introwertycznemu chłopcu Ellen wręcza prezent - własnoręcznie zrobiony sweter z kotwicą. Zauważa siniaka na szyi chłopca. Ulega wrażeniu, że Grimes źle traktuje swojego pomocnika. Gdy pojawia się Peter i wzywa go do pracy, Ellen oponuje, mówiąc, że chłopiec jest przepracowany. Grimes chce pracować i zarabiać, by mogli się wreszcie pobrać. Kiedy kobieta pyta o siniaka, wybucha awantura. Ellen ostatecznie zrywa ich relację. Zdruzgotany Grimes zabiera chłopca. Kłótnię obserwują z kościoła Ciotka, Ned i Boles. Widząc zachowanie Grimesa, podejrzewają go o przemoc. Pojawiają się insynuacje, a zaraz po nich oskarżenia. Atmosfera samosądu i agresji gęstnieje. Przychodzi Ellen, która przyznaje się do porażki: jej plan pomocy Grimesowi nie powiódł się. To przelewa czarę goryczy, w tłumie narasta gniew. Trzeba powstrzymać Grimesa. Pastor organizuje pochód pod jego dom. Na jego czele staje Hobson. Zapalają się pochodnie. Grimes śpi. Śni sen o zmarłym na morzu chłopcu. Budzi się i nerwowo szykuje na połów. Każe Johnowi szybko się ubrać, pogania go krzykiem. John zakłada tę samą kurtkę, którą nosił zmarły chłopiec. Peter majaczy. Czuje nadchodzący lincz. Widzi tłum idący go ukarać. Wpada w panikę. Opętany wizją owocnego połowu goni chłopca nad morze. John spada w przepaść. Do domu Grimesa wchodzi Pastor, sędzia Swallow i Ned Keene. Dom jest pusty, nie znajdują też żadnych dowodów. Amatorskie śledztwo spełza na niczym. Pochopne oskarżenie zawstydza polujących na mordercę. Swallow prawi morały, by nie ulegać plotkom i nie wtrącać się w nie swoje sprawy. Przy nabrzeżu Grimes znajduje ciało zmarłego w wypadku Johna. Jest załamany. Śmierć kolejnego chłopca to ostateczny dowód na to, że jest mordercą. Grimesowi nikt już nie uwierzy, jest stracony.

  • ,

    AKT III

    W miasteczku szykuje się impreza. Zanim przyjdą goście, po sali jak duch błąka się zdruzgotany Grimes. Próbuje popełnić samobójstwo. Nadchodzący sędzia Swallow i Siostrzenice płoszą go. Podstarzały sędzia uwodzi dziewczyny, cała trójka flirtuje. Zaczyna się zabawa. Grimes tnie sobie nadgarstki. Jest w transie. Krwawiąc, chodzi niezauważony między pijanymi mieszkańcami, później zaszywa się w swojej łodzi. Wszyscy komentują jego nieobecność. Niepokoi ich, że chłopiec i Grimes zniknęli. Zawzięta Pani Sedley na własną rękę szuka dowodów jego zbrodni. Jest przekonana, że Grimes zabił chłopca. Balstrode i Ellen widzą na nabrzeżu jego łódź. Zaniepokojona Ellen znajduje zakrwawiony sweter z kotwicą. To może świadczyć o najgorszym. Pani Sedley wciąż węszy za Grimesem. Wreszcie trafia na jego łódź. Panika rośnie, Hobson zwołuje ludzi na poszukiwanie Grimesa. Wszyscy zbierają się na samosąd. Jednak Grimes zniknął. Umierający Grimes ma wizję własnej ofiary. Widzi, jak mieszkańcy bezlitośnie skazują go za morderstwa i pożerają żywcem podczas tajemniczego rytuału. Z mgły wypływa jego łódź. Grimes słania się z bólu i upływu krwi. Leżąc samotnie na nabrzeżu, majaczy i nie słyszy szukających go Ellen i Balstroda. Umiera. Odprawiana jest kolejna msza, która ukazuje powrót społeczności do harmonii. Zło zniknęło. Morze pochłania ciało Grimesa jak coś niepotrzebnego, jak balast całego miasteczka. Mieszkańcy udając, że nic się stało, modlą się.

Sponsorzy

  • Mecenasi Teatru Wielkiego - Opery Narodowej

  • Partnerzy Akademii Operowej

  • Partnerzy Teatru Wielkiego - Opery Narodowej

  • Patroni medialni

  • Partner medialny